top of page
Wszystkie wpisy


"Dzień listopadowy” w Teatrze Telewizji. Czy to jeszcze teatr, czy już film? [recenzja]
W ubiegły poniedziałek miałam okazję uczestniczyć w przedpremierowym pokazie spektaklu Teatru Telewizji „Dzień listopadowy” w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego. I muszę Wam wyznać, że wyszłam z niego z głową pełną pytań i przemyśleń. Nie tylko o relacji matka-syn, które są osią tej historii, ale o samą formę tego, co oglądałam.
1 dzień temu4 minut(y) czytania


"Niebezpieczne związki" - Teatr Barakah świetnie dopełnia historię [recenzja]
Słynna adaptacja Stephena Frearsa jest dystyngowana, klimatyczna i elektryzująca. Bohaterowie noszą tam maski konwenansów. W teatrze Barakah te maski zerwano szybciej i brutalniej, odkrywając karty niemal od razu. Obie wersje są świetne, ale teatr jest tu bardziej „brudny”, esencjonalny i drapieżny.
3 dni temu4 minut(y) czytania


„Czarodziejski Flet” - Opera Narodowa – bajka, kreskówka czy kino nieme? [recenzja]
Wchodząc do Opery Narodowej i widząc plakat promujący „Czarodziejski Flet” w inscenizacji Barrie Kosky’ego, wiedziałam jedno: to nie będzie „klasyk” z ciężkimi aksamitami i tekturowymi drzewami. To estetyka, która krzyczy „będzie inaczej”. Kiedy kurtyna poszła w górę, a moim oczom zamiast scenografii ukazał się wielki, biały ekran, zrozumiałam, że czeka mnie pewnego rodzaju eksperyment.
6 dni temu5 minut(y) czytania


"Carrie" - Stephen King | Świńska krew dla świni - to mocne [recenzja]
„Carrie” to książka, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Nie jest wielce skomplikowana fabularnie, prowadzi nas prostą drogą do nieuchronnej katastrofy, ale robi to w sposób mistrzowski. Widzimy, jak główna bohaterka jest systematycznie niszczona przez otoczenie, aż do momentu, gdy...
14 sty5 minut(y) czytania


"Kto się boi Virginii Woolf?" - Teatr Polonia | Ja się nie bałam, a powinnam [recenzja]
Do Teatru Polonia zazwyczaj idę jak w ogień. To marka, której ufam, i miejsce, które przyzwyczaiło mnie do pewnego poziomu. Tym razem jednak, wybierając się na spektakl „Kto się boi Virginii Woolf?”, poszłam z lekką obawą. Nie widziałam wcześniej słynnego filmu z Elizabeth Taylor, nie znałam tekstu dramatu.
11 sty5 minut(y) czytania


"Mózg" - Sylwester Kowalski z zachętą dla początkujących [recenzja]
„Mózg” to książka, która nie pretenduje do miana kompendium wiedzy, ale może być dobrym punktem startowym. Sprawdzi się jako inspirująca lektura dla osób ciekawych umysłu, lubiących zagadki i lekką formę przekazu.
7 sty4 minut(y) czytania


TOP 5 sztuk teatralnych 2025 | Podsumowanie roku
Ponownie, jak we wpisach z ubiegłych lat, będę analizować 3 kulturalne kategorie. Są to: spektakle teatralne, koncerty oraz przeczytane książki. To był zdecydowanie rekordowy rok pod względem obejrzanych przeze mnie sztuk. Czytelniczo raczej stabilnie - wciąż na dobrym poziomie.
31 gru 202511 minut(y) czytania


Maria Czubaszek - "Nienachalna z urody", niewyparzona z języka [recenzja]
„Nienachalna z urody” to książka, która zaczyna się… dokładnie tak, jak można się tego po Marii Czubaszek spodziewać: od polityki, marudzenia i konsekwentnego deklarowania, czego nie lubi. A jest tego naprawdę dużo. Już na pierwszych stronach autorka wylicza wszystko, co ją drażni: ludzie, więzi rodzinne, dzieci, Kraków, podróżowanie, rozmowy z kobietami, własne imię i nazwisko, a nawet przedmioty, które mąż przynosi do domu.
31 gru 20254 minut(y) czytania


Carlos Ruiz Zafon - "Światła września" z latarnią, zabawkami, pożarem i tajemnicą [recenzja]
„Światła września” to powieść, która od pierwszych stron zanurza czytelnika w świat mglistej, tajemniczej atmosfery — podobno charakterystycznej dla wczesnych książek Zafóna, zanim pojawiły się jego monumentalne, dojrzałe powieści. To również książka, którą autor deklarował jako literaturę młodzieżową, co da się w lekturze zauważyć przez choćby wiek głównych bohaterów, ale nie wpływa to w żaden sposób na odbiór książki przez dorosłego czytelnika.
27 gru 20254 minut(y) czytania


"Księżna Chicago" Mazowiecki Teatr Muzyczny imponuje muzyką i scenografią [recenzja]
Operetka "Księżna Chicago" Emmericha Kálmána w realizacji Mazowieckiego Teatru Muzycznego to spektakl, który działa na widza warstwowo – nie wszystko odsłania się od razu, ale wiele zostaje w pamięci na długo po wyjściu z teatru. To przedstawienie rozmachu, intensywności i ogromnej pracy zespołowej, które z czasem – i z dystansu – zyskuje coraz większą wartość.
24 gru 20256 minut(y) czytania


Sława Przybylska - koncert z okazji 94. urodzin artystki [relacja][Otwock]
Zacznę od krótkiego wyznania, które jest kluczem do całego tego doświadczenia. Mam 27 lat, ale według tegorocznego podsumowania Spotify – 67. Algorytmy bez wahania wskazują, że to właśnie przełom lat 60. i 70. XX wieku najtrafniej opisuje mój gust muzyczny. I trudno się z tym nie zgodzić. To był czas, gdy polska piosenka artystyczna mówiła językiem poezji: pełnym metafor, miękkich kształtów, wyrafinowanych obrazów.
20 gru 20254 minut(y) czytania


"Noc Dziadów" Opera i Filharmonia Podlaska z szacunkiem do Mickiewicza [Białystok] [recenzja]
„Dziady” Mickiewicza od zawsze działają najmocniej wtedy, gdy zachowuje się ich klimat i obrzędowość – tajemniczość, półmrok, niewypowiedziane napięcie między sacrum a profanum. W wersji koncertowej „Nocy Dziadów” w Operze i Filharmonii Podlaskiej twórcy sięgnęli po tę tradycję z dużym szacunkiem, jednocześnie proponując formę rzadko obecną w polskich instytucjach – oratorium inscenizowane.
17 gru 20255 minut(y) czytania


Trzy Życzenia: Chachulska/Jaźnicka/Kosik-Burzyńska: stand-up | Klub Komediowy z żartem na skróty? [recenzja]
Wieczór z trzema komiczkami w Klubie Komediowym zapowiadał się jako różnorodna podróż po kobiecym stand-upie — trzy nazwiska, trzy osobowości, trzy sposoby patrzenia na świat - przynajmniej w teorii. Moje oczekiwania mimo wszystko były umiarkowane, szczególnie że nie należę do wiernych wyznawców polskiej sceny stand-upowej.
13 gru 20254 minut(y) czytania


"Femme fatale" - Teatr Współczesny w Krakowie odnajduje Inę Benitę [recenzja]
Wieczór w Teatrze Współczesnym w Krakowie okazał się podróżą w czasie — nie tylko do świata przedwojennego kina, ale też do nieoczywistych biografii, które dopiero dziś domagają się dopowiedzenia. „Femme Fatale” to spektakl, który przyciąga już samym tytułem, a następnie wciąga widza w intymną, kameralną opowieść rozgrywającą się w dusznym pokoju amerykańskiego hotelu.
10 gru 20255 minut(y) czytania


"Proszę Państwa, Wyspiański umiera" - Teatr w Krakowie wolny od syfilisu, ale nie od przemyśleń [recenzja]
Kraków miastem wolnym od syfilisu! Pojechałam do Krakowa, instynktownie wyprostowałam plecy, powiedziałam dobry wieczór – czułam, że zaraz wejdę w świat, który będzie ode mnie czegoś wymagał. "Proszę Państwa, Wyspiański umiera" w Teatrze im. Juliusza Słowackiego to dla mnie wymagające doświadczenie już z jednego prostego powodu: wchodząc w tę opowieść, byłam zdecydowanie laiczką niż znawczynią Wyspiańskiego.
6 gru 20255 minut(y) czytania


Wojciech Chmielarz - "Rana" | Poharatani ludzie. Tu się nic nie zabliźni. [recenzja]
Rana" od początku zapowiada się jako historia właśnie o takim ciężarze – i rzeczywiście, pierwsze rozdziały angażują emocjonalnie, trzymają tempo i budują przejmującą atmosferę. Niestety, im dalej w fabułę, tym wyraźniej widać, że autor tym razem sięgnął po zbyt wiele dramatów naraz.
3 gru 20254 minut(y) czytania


"Szaleństwo nocy letniej" - Teatr Współczesny | Z takim aktorstwem można kraść samochody i serca widzów [recenzja]
"Szaleństwo nocy letniej" okazało się jedną z tych sztuk, które zaskakują lekkością formy i jednocześnie trafnością obserwacji o współczesnych trzydziestolatkach. Kameralna historia dwojga zagubionych ludzi szybko zmienia się w dynamiczną, muzyczną opowieść pełną humoru, emocji i naprawdę świetnych dialogów.
29 lis 20254 minut(y) czytania
!["Maria Stuart" - Teatr Narodowy wybitnie aktorsko kipi z emocji [recenzja]](https://static.wixstatic.com/media/f75ff7_9e499f0ca6134445a5686020c5773cef~mv2.jpg/v1/fill/w_187,h_250,fp_0.50_0.50,q_30,blur_30,enc_avif,quality_auto/f75ff7_9e499f0ca6134445a5686020c5773cef~mv2.webp)
!["Maria Stuart" - Teatr Narodowy wybitnie aktorsko kipi z emocji [recenzja]](https://static.wixstatic.com/media/f75ff7_9e499f0ca6134445a5686020c5773cef~mv2.jpg/v1/fill/w_305,h_407,fp_0.50_0.50,q_90,enc_avif,quality_auto/f75ff7_9e499f0ca6134445a5686020c5773cef~mv2.webp)
"Maria Stuart" - Teatr Narodowy wybitnie aktorsko kipi z emocji [recenzja]
W przypadku "Marii Stuart" naprawdę warto choć trochę przygotować się przed spektaklem — znać podstawy historii obu królowych, ich konfliktu, charakterów i politycznych uwikłań. Dla mnie lektura krótkich opisów była kluczowa: dzięki temu mogłam świadomie śledzić dialogi, bohaterów, napięcia i gesty, które inaczej mogłyby gdzieś mnie ominąć.
26 lis 20258 minut(y) czytania


"HRABI Duszkiem tak!" Książka pretekstem do wspomnień o Asi Kołaczkowskiej [recenzja]
Dzisiaj będzie trochę wspomnień, trochę nostalgii, trochę tęsknoty i żalu do świata. Ale będzie też wesoło i śmiesznie, bo w końcu o Kabarecie Hrabim i królowej (vel carycy) polskiej sceny kabaretowej Joannie Kołaczkowskiej. A o nich inaczej mówić nie można. Trzy miesiące po odejściu Joanny Kołaczkowskiej sięgnęłam po książkę "HRABI Duszkiem tak!", którą czytałam prawie miesiąc. Wcale nie duszkiem. Raczej spokojnie i bez pośpiechu. A dlaczego? O tym dzisiaj.
22 lis 20256 minut(y) czytania


"Historia miłosna" | Skrót zamiast emocji | Teatr Współczesny [recenzja]
Są spektakle, po których człowiek wychodzi poruszony, są takie, po których wychodzi zainspirowany, i wreszcie są te, po których wychodzi zdezorientowany, próbując w głowie poukładać wszystko to, co właśnie zobaczył. "Historia miłosna" zdecydowanie należy do tej trzeciej kategorii. W trakcie 95 minut otrzymałam wielowarstwowy kolaż tragedii, w którym miłość jest tylko jednym z wielu tematów, a całość przypomina bardziej próbę upchnięcia całego ludzkiego życia w półtorej godzin
19 lis 20257 minut(y) czytania
bottom of page