top of page
Wszystkie wpisy


"Upiór w kuchni" - Teatr Kamienica próbuje dorównać Kobrze. Bez sukcesu [recenzja]
„Upiór w kuchni” to jedna z najpopularniejszych komedii z cyklu telewizyjnych przedstawień, którą wciąż możemy obejrzeć zupełnie za darmo na platformie TVP VOD. W 1993 roku, kiedy miała swoją premierę, nie było mnie jeszcze na świecie. To oczywiście żadna wymówka, ale przed pójściem do Teatru Kamienica celowo nie nadrabiałam tego klasyka
4 dni temu4 minut(y) czytania


"Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi" - Dale Carnegie | A może: Jak zyskać ludzi, ale nie zyskać relacji? [recenzja]
Książki rozwojowe, coachingowe, motywacyjne, psychologiczne i pseudopsychologiczne czy pseudorozwojowe. Na rynku jest ich cała masa, ale jak trafić na taką, która daje wartość, a nie mydli oczy rzucając jedynie pięknymi hasłami. Można sugerować się zdaniem innych i sięgnąć po te bestsellerowe pozycje. Najłatwiej przecież iść za tłumem, ale wcale nie musi być to złe. Dzisiaj idę właśnie za tłumem i analizuję książkę, którą przeczytałam ponownie po około 8-10 latach.
20 kwi11 minut(y) czytania


Muzyczny trans w wykonaniu Archive oraz świetna Bokka | Koncert w Warszawie 2026 [relacja]
Z ogromnym szacunkiem do słuchacza, punktualnie o 19:30, na scenie pojawiła się warszawska formacja Bokka. Bardzo mocno rozróżniam przypadkowe, „lokalne supporty” od pełnoprawnych gości specjalnych. Bokka należy do tej drugiej grupy - zespół podróżuje z Archive przez całą europejską trasę.
12 kwi4 minut(y) czytania
![Harlan Coben - "Tylko jedno spojrzenie", ale znacznie więcej absurdów [recenzja]](https://static.wixstatic.com/media/f75ff7_85d2b483a091459a85fcbbbd63b3dc24~mv2.jpg/v1/fill/w_184,h_250,fp_0.50_0.50,q_30,blur_30,enc_avif,quality_auto/f75ff7_85d2b483a091459a85fcbbbd63b3dc24~mv2.webp)
![Harlan Coben - "Tylko jedno spojrzenie", ale znacznie więcej absurdów [recenzja]](https://static.wixstatic.com/media/f75ff7_85d2b483a091459a85fcbbbd63b3dc24~mv2.jpg/v1/fill/w_300,h_407,fp_0.50_0.50,q_90,enc_avif,quality_auto/f75ff7_85d2b483a091459a85fcbbbd63b3dc24~mv2.webp)
Harlan Coben - "Tylko jedno spojrzenie", ale znacznie więcej absurdów [recenzja]
Chyba nie do końca wiedziałam, czego powinnam się spodziewać po twórczości Harlana Cobena, ale tym razem ewidentnie nie był to czas na tę historię. W sumie nie wiem, czy kiedykolwiek byłby dobry. Zamiast wypieków na twarzy i dreszczyku emocji, czułam narastające znużenie i irytację. „Tylko jedno spojrzenie” to książka, przy której strasznie się męczyłam, a jej niezwykle wysokie oceny w internecie pozostają dla mnie wielką zagadką. Zdecydowanie większą niż ta opisana przez Cob
8 kwi4 minut(y) czytania


"Dom otwarty" - Teatr Polski | Kiedy komedia spotyka się z tragizmem twórcy [recenzja]
Niedawno miałam okazję oglądać „Klub Kawalerów” - sztukę Michała Bałuckiego, również w reżyserii Krystyny Jandy. Będąc na „Domu otwartym”, od razu wyczułam ogromne podobieństwo klimatu obu tych realizacji. Spektakl zaczyna się jednak w sposób niezwykle intrygujący i to właśnie ten reżyserski zabieg kupił mnie już od pierwszych minut, a końcówka wyrzuciła z butów, kapci i każdego innego obuwia.
1 kwi4 minut(y) czytania


"Zły. Warszawska Jazz Opera" w katakumbach miasta chaos nam doskwiera | Teatr Rampa [recenzja]
Ohh... zaczęło się tak fantastycznie, że przez moment przeszło mi przez myśl: „Oto mocny kandydat do mojego TOP 5 najlepszych spektakli 2026 roku!”. Pierwsze 15-20 minut „Złego” na podstawie dwóch powieści Leopolda Tyrmanda (których nie czytałam) to czysta, tętniąca życiem energia. Piosenka goniła piosenkę, na scenie królował taniec, a ja uśmiechałam się pod nosem, czując, że to będzie niesamowity wieczór. Niestety, mój entuzjazm był przedwczesny.
28 mar3 minut(y) czytania


"Chłopki" - Teatr Współczesny | Kobiety, prawnuk, klimat i muzyka [recenzja]
Przeniesienie tak ważnej i głośnej książki jak „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak na deski teatru to wybór tyleż ciekawy, co odważny. A dodatkowo powiem, że bardzo potrzebny. Ten spektakl zdecydowanie wyróżnia się na tle innych warszawskich sztuk. Powrót do tematu polskiej wsi i surowego życia naszych przodków to na stołecznej scenie coś unikalnego.
25 mar5 minut(y) czytania


"Starzyński" - Teatr Syrena | Ominął mnie emocjonalnie [recenzja]
Miałam wrażenie, że twórcom nieco zabrakło pomysłu na spójny scenariusz i reżyserię. W efekcie otrzymaliśmy na scenie zlepek nie do końca wiążących się ze sobą scen. Każda z nich była w trochę innym stylu, przez co całość wydawała się mocno pocięta. Spektakl zdecydowanie nie porwał mnie ani muzyką, ani scenariuszem, ani choreografią, ani historią, ani emocjami.
21 mar4 minut(y) czytania


"Zeznanie" - John Grisham łączy thriller, dramat, jakość, emocje i tło [recenzja]
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Johna Grishama i już teraz wiem, że na pewno nie ostatnie. Jeśli miałabym krótko podsumować, czym „Zeznanie” różni się od wielu popularnych bestsellerów (choćby tych autorstwa Remigiusza Mroza, do których najłatwiej mi to przyrównać), użyłabym słowa: przepaść.
18 mar4 minut(y) czytania


"Peer Gynt" - Opera Narodowa | Co za trolle! [recenzja]
Co za trolle! Jak tak można! Te trolle, te trolle, one były... g e n i a l n e! Och, ale zacznijmy od początku. Idąc na balet, spodziewamy się zazwyczaj klasyki, puent, rajstopek i wysokich skoków pod sam sufit. „Peer Gynt” w wykonaniu Polskiego Baletu Narodowego szybko i bardzo skutecznie wyprowadza z tego błędu. Dodatkowo, w samym tylko pierwszym akcie dzieje się tu więcej niż w całym moim życiu, a na scenie króluje raczej taniec współczesny niż klasyczny balet.
14 mar5 minut(y) czytania


"23 i pół godziny" - Teatr Współczesny | Życiowa rola Dąbrowskiej i hiperrealizm na scenie [recenzja]
Łatka oskarżenia w przypadku napaści seksualnej ciągnie się za człowiekiem do końca życia. Bez względu na wyrok sądu czy ewentualne oczyszczenie z zarzutów. Nawet same plotki potrafią zniszczyć życie. Ten temat zawsze gdzieś powraca, niszcząc relacje i budząc demony przeszłości. Największy ból to brak obrony.
11 mar5 minut(y) czytania


"Kobieta bez cienia" - Opera Narodowa ze sceną, która zatrzymuje czas [recenzja]
Przed opublikowaniem tej recenzji zrobiłam coś, czego zazwyczaj unikam - sprawdziłam, jak premierę tej opery odebrali branżowi znawcy. I przyznam, że się zdziwiłam. Znalazłam w sieci niemal same negatywne opinie i ogrom narzekań na słabe głosy kobiece. W takiej chwili mogę tylko odetchnąć z ulgą; cóż za szczęście, że ja się nie znam! Bo jeszcze by wyszło, że nie powinnam się zachwycać "Kobietą bez cienia". A podobała mi się ta opera bardzo.
7 mar5 minut(y) czytania


„Dziady” w Teatrze Narodowym | Dlaczego tak bardzo chcemy poprawiać Mickiewicza? [recenzja]
Od razu powiem to głośno i wyraźnie: jeśli mowa o klasyce literatury to jestem tradycjonalistką i romantyczką. Idąc na „Dziady” do Teatru Narodowego, miałam ogromne oczekiwania. Liczyłam na spektakl, który odda wierność tekstowi mojego ulubionego wieszcza, z całą jego wrażliwością, romantyzmem i unikalnym klimatem. Przecież Mickiewicz napisał coś fenomenalnego - arcydzieło, któremu w mojej opinii absolutnie niczego nie brakuje.
4 mar4 minut(y) czytania


"Klub kawalerów" - Och Teatr | Panowie wpadli po same uszy! [recenzja]
„Klub kawalerów”, jak się okazuje, to moja pierwsza tegoroczna premiera, otwierająca na dobre mój kulturalny kalendarz. Oficjalnie spektakl wystartował 11 lutego 2026 roku, a ja miałam przyjemność zobaczyć go zaledwie kilka dni później, wciąż czując tę charakterystyczną, premierową świeżość. Zasiadając na widowni, automatycznie przypomniałam sobie moje spore rozczarowanie „Ożenkiem”.
28 lut4 minut(y) czytania


"Chłopki" - Joanna Kuciel-Frydryszak | Brutalna lekcja historii, o której nikt w szkole nie mówił [recenzja]
Po bardzo dobrych recenzjach, ogromnym szumie wokół książki Joanny Kuciel-Frydryszak i zapowiedziach spektaklu „Chłopki”, postanowiłam sama sięgnąć po tę niekrótką pozycję, aby przekonać się, co i jak. I jak mogę podsumować to dzieło? "Chłopki" to okrutnie szczery reportaż, który niesamowicie ciąży. I warto zaznaczyć od razu jedno: to zdecydowanie nie jest łatwa książka, którą czyta się z uśmiechem na twarzy. Słowo na dzisiaj to: "ciąży".
25 lut4 minut(y) czytania


Cezary Ponttefski - „Kontent” | Czy stand-up na trzeźwo ma sens? [recenzja][opinia]
Kto czyta wszystkie moje artykuły tego na pewno nie ominęła wiadomość, że nie jestem wielką fanką stand-upu. Tak, tak, nie jestem, rzadko bywam, nie znam się, więc tym bardziej dzisiaj chętnie się wypowiem. Zazwyczaj wolę inne formy teatralne, ale tak się tym razem stało, że trafiłam zupełnym przypadkiem na występ Cezarego Ponttefskiego.
21 lut3 minut(y) czytania


"W roli głównej Irena Santor" w Mazowieckim Teatrze Muzycznym. Wieczór elegancji i wzruszeń [recenzja]
Są takie wieczory, które sprawiają, że czujemy, że świat stał się odrobinę lepszym, bardziej kulturalnym i eleganckim miejscem. Tak właśnie było podczas wydarzenia „W roli głównej Irena Santor” w Mazowieckim Teatrze Muzycznym im. Jana Kiepury. I choć oczywiście kupowałam bilet tylko i wyłącznie z myślą o spotkaniu z legendą polskiej piosenki, to zachwyciła mnie nie tylko ona, ale i cała oprawa tego wieczoru – od pierwszego dźwięku pianina w foyer, przez wykonania artystów, aż
18 lut5 minut(y) czytania


"Kofman. Podwójne wiązanie", a emocje wielokrotne | Nowy Teatr [recenzja]
Zacznę od tego, że trochę bałam się, że będzie to jakieś „nadmuchane” dzieło, że zrobią z tajemniczej Kofman postać pomnikową, do której bez doktoratu z filozofii nie ma co podchodzić. A co faktycznie dostałam? Historię, która zaprasza widza do środka, zakładając (bardzo słusznie), że większość z nas o Sarze Kofman nie wie praktycznie nic.
14 lut4 minut(y) czytania


"Beetlejuice" - Teatr Syrena | Więcej żuka w soku, ale czy warto było wywoływać go trzy razy? [recenzja]
Największa zaleta spektaklu? Odwrócenie proporcji. W musicalu Beetlejuice jest z nami od pierwszej sceny i – chwała niebiosom (lub zaświatom) – to on prowadzi całe show. Nie wyobrażałam sobie innej opcji i bardzo na to liczyłam.
11 lut5 minut(y) czytania


"Otoczeni przez kłamców" Thomas Erikson | Powiedzieć Wam prawdę?[recenzja]
Początkowo moim celem było przeczytanie książki "Otoczeni przez idiotów", czyli najpopularniejszej pozycji Thomasa Eriksona, ale los chciał inaczej, bo ta akurat nie była dostępna w pakiecie Empik Go, z którego obecnie korzystam.
7 lut5 minut(y) czytania
bottom of page