top of page
Wszystkie wpisy


"Bracia Lehman" - Teatr Współczesny | Historia, która wbija w fotel! [recenzja]
Dzisiaj będzie krótko. Dzisiaj będzie krótko, bo ja po prostu nie mam słów. Nie mam słów na to, co zobaczyłam. Nie mam słów na to, jak to zostało przedstawione, jak wybitnie napisane i jak fenomenalnie zagrane. Jeśli weszliście na tę recenzję, aby przeczytać, czy warto wybrać się na "Braci Lehman" do Teatru Współczesnego, to odpowiedź jest prosta: TAK. W tym momencie możecie wyłączyć moją stronę i zakupić bilety. Podziękujecie mi później. Ta sztuka to perła, której szukałam!
4 lip4 minut(y) czytania


"Pacyfiści” | Czy Teatr Współczesny ma w swoim repertuarze tajną broń? [recenzja]
Początek tego spektaklu trochę skojarzył mi się z „Bogiem mordu”, którego widziałam jakiś czas temu w Teatrze 6. Piętro. Tam też mieliśmy dwie zaprzyjaźnione pary, które spotykają się, by porozmawiać o jakichś tam problemach swoich dzieci. W przypadku „Pacyfistów” mam jednak wrażenie, że sztuka jest znacznie bardziej wielowymiarowa, bogatsza w różnorodne emocje i <brakuje mi trochę słowa>, może... bardziej angażująca. Tak, to chyba odpowiednie słowo.
30 maj4 minut(y) czytania


"Urodzisz swoje, to zrozumiesz. The Musical" – Inteligentny, dynamiczny i przezabawny Klub Komediowy [recenzja]
„Urodzisz swoje to zrozumiesz. The Musical” to pełna muzyki i absurdu kabaretowa opowieść orbitująca wokół jednego z najbardziej polaryzujących pytań naszych czasów: mieć dzieci, czy ich nie mieć? Brzmi nieco groźnie, szczególnie, że mówimy o sztuce nie w teatrze, a w klubie komediowym. Ale nie obawiajcie się pójścia w skrajność!
9 maj5 minut(y) czytania


"23 i pół godziny" - Teatr Współczesny | Życiowa rola Dąbrowskiej i hiperrealizm na scenie [recenzja]
Łatka oskarżenia w przypadku napaści seksualnej ciągnie się za człowiekiem do końca życia. Bez względu na wyrok sądu czy ewentualne oczyszczenie z zarzutów. Nawet same plotki potrafią zniszczyć życie. Ten temat zawsze gdzieś powraca, niszcząc relacje i budząc demony przeszłości. Największy ból to brak obrony.
11 mar5 minut(y) czytania


"Kofman. Podwójne wiązanie", a emocje wielokrotne | Nowy Teatr [recenzja]
Zacznę od tego, że trochę bałam się, że będzie to jakieś „nadmuchane” dzieło, że zrobią z tajemniczej Kofman postać pomnikową, do której bez doktoratu z filozofii nie ma co podchodzić. A co faktycznie dostałam? Historię, która zaprasza widza do środka, zakładając (bardzo słusznie), że większość z nas o Sarze Kofman nie wie praktycznie nic.
14 lut4 minut(y) czytania


"Dzień listopadowy” w Teatrze Telewizji. Czy to jeszcze teatr, czy już film? [recenzja]
W ubiegły poniedziałek miałam okazję uczestniczyć w przedpremierowym pokazie spektaklu Teatru Telewizji „Dzień listopadowy” w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego. I muszę Wam wyznać, że wyszłam z niego z głową pełną pytań i przemyśleń. Nie tylko o relacji matka-syn, które są osią tej historii, ale o samą formę tego, co oglądałam.
26 sty4 minut(y) czytania


"Niebezpieczne związki" - Teatr Barakah świetnie dopełnia historię [recenzja]
Słynna adaptacja Stephena Frearsa jest dystyngowana, klimatyczna i elektryzująca. Bohaterowie noszą tam maski konwenansów. W teatrze Barakah te maski zerwano szybciej i brutalniej, odkrywając karty niemal od razu. Obie wersje są świetne, ale teatr jest tu bardziej „brudny”, esencjonalny i drapieżny.
24 sty4 minut(y) czytania


"Femme fatale" - Teatr Współczesny w Krakowie odnajduje Inę Benitę [recenzja]
Wieczór w Teatrze Współczesnym w Krakowie okazał się podróżą w czasie — nie tylko do świata przedwojennego kina, ale też do nieoczywistych biografii, które dopiero dziś domagają się dopowiedzenia. „Femme Fatale” to spektakl, który przyciąga już samym tytułem, a następnie wciąga widza w intymną, kameralną opowieść rozgrywającą się w dusznym pokoju amerykańskiego hotelu.
10 gru 20255 minut(y) czytania


"Requiem dla snów" - Teatr Barakah z mocnym przekazem [Kraków] [recenzja]
„Requiem dla snów” w krakowskim Teatrze Barakah to spektakl, który zderza widza z intensywnością znaną z filmu Darrena Aronofsky’ego, a jednocześnie proponuje własną ścieżkę interpretacyjną. Nie jest to wierna adaptacja, raczej – autorska wariacja na temat uzależnień i głodu życia, który nigdy nie zostaje zaspokojony. Warto o tym pamiętać, aby nie szukać na siłę scen z filmu, lecz dać aktorom przestrzeń na opowiedzenie własnej, nieco innej historii.
1 paź 20255 minut(y) czytania


"Idioci. Spass!" Teatr Barakah | Wyrazistość, która nie przytłacza [recenzja]
Już od pierwszych chwil spektaklu „Idioci. Spass!” można poczuć, że nie jest to klasyczna teatralna opowieść.
16 kwi 20255 minut(y) czytania
bottom of page