top of page

REKLAMA

Głosy (nie)oczywiste

już 25.09.2026 w Toruniu!

Na scenie polska śpiewaczka operowa – nazywana królową włoskiego bel canta – Joanna Woś.

Wstęp: 20 zł

Toruń dzwoni z fantastycznym repertuarem! „Głosy (nie)oczywiste" na horyzoncie [zapowiedź]

6 minut temu
3 minut(y) czytania

Można mieć do dyspozycji kilkudziesięciu wybitnych muzyków, doskonałą akustykę i perfekcyjnie nastrojone instrumenty, ale w muzyce nic nie obnaża prawdy tak, jak sam ludzki głos. Nie da się za nim schować, nie da się nim oszukiwać. Właśnie temat głosu postanowiła wziąć na celownik Toruńska Orkiestra Symfoniczna w swoim najnowszym cyklu „Głosy (nie)oczywiste”. Już niebawem usłyszymy surowe pieśni tradycyjne, współczesną awangardę, ale też... toruński rap. Wszystko rozpocznie jednak zupełnie inne wydarzenie opera. Na scenie pojawi się zjawiskowa Joanna Woś i historia miłosnego rozstania tak duszna i prawdziwa, że przy niej klasyczne, wieloaktowe dramaty uznacie za niewinną rozgrzewkę.


Już 25 września w sali koncertowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu cykl „Głosy (nie)oczywiste” otworzy operowy monodram „Głos ludzki” Francisa Poulenca. Zapomnijcie o potężnych chórach i baletowych tłumach na scenie. Mamy tu tylko jedną bohaterkę, jeden telefon i kilkadziesiąt minut desperackiej walki o to, by zatrzymać przy sobie mężczyznę, który właśnie odchodzi do innej. To odarte z lukru studium rozstania, w którym bohaterka miota się między rozpaczą, błaganiem, kłamstwami i próbą zachowania resztek godności. To prawdziwa tragedia liryczna w jednym akcie i idealny wybór dla wszystkich tych, którzy jeszcze w swoim życiu na operze nigdy nie byli.


Mam świadomość, że wielu z was wciąż obawia się wyjścia na operę. Najczęściej są to sztuki długie, wieloaktowe i często słyszę opinie, że obawa jest, że taka forma się po prostu nie spodoba, a wówczas czas spędzony w budynku kultury będzie trudny i długi. W tym przypadku takiej obawy naprawdę nie ma. Jednoaktowa, czterdziestominutowa sztuka to szansa na nowe przeżycia, doznania i zweryfikowanie, czy operowy klimat jest czymś dla was. A wierzę, że po takim monodramie nabierzecie chęci na kolejne opery!


„Głosy (nie)oczywiste" Toruń plakat

Wracając do samej historii "Głosu ludzkiego", Poulenc pisał ten utwór dla swojej muzy, gwiazdy paryskiego kabaretu Denise Duval, w momencie, gdy oboje przechodzili przez niezwykle bolesne rozstania z życiowymi partnerami. Emocje, które wylewają się z partytury, są więc autentyczne i szczere. Sama Duval przyznała kiedyś, że przy tym ładunku emocjonalnym klasyczna „Tosca” czy „Madame Butterfly” to po prostu łatwizna.


Z tym potężnym ciężarem zmierzy się na toruńskiej scenie ikona polskiej opery i mistrzyni włoskiego bel canta – Joanna Woś. Śpiewaczka musi tu udźwignąć nie tylko karkołomną wokalnie partię, ale i gigantyczny bagaż aktorski. Za reżyserię odpowiada świetny Michał Znaniecki, a orkiestrę poprowadzi Rafał Kłoczko. Bilety na to wydarzenie kosztują zaledwie 20 złotych i jeśli jeszcze ich nie nabyliście, to warto to szybko zmienić. Jeśli tylko macie szansę na wybranie się do Torunia, to zdecydowanie na takie wydarzenie warto pojechać.



„Głosy (nie)oczywiste" Toruń cykl wydarzeń

Rafał Kłoczko, fot. Wojciech Grzędziński


Cztery odcienie głosu – od tradycji po toruński rap „Głosy (nie)oczywiste" Toruń

Rozpoczynający się koncertem Joanny Woś projekt „Głosy (nie)oczywiste”, który otrzymał dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, to w sumie cztery wydarzenia, z których każde eksploatuje ludzki głos w zupełnie innej formie.


Zamiast trzymać się bezpiecznych, przewidywalnych kategorii, organizatorzy postanowili połączyć ze sobą pozornie niepasujące światy. Dostaniemy więc wokal z perspektywy operowej, tradycyjnej, współczesnej, a na deser – rapowej. To chęć pokazania, że sztuką można się bawić, a każdy w tym cyklu może znaleźć coś dla siebie.


W przypadku takiej różnorodności zachęcam was do wybrania się nie tylko na wydarzenie, które najbardziej wam odpowiada klimatem, ale też na takie, które będzie dla was czymś nowym. Nowe doznania i przeżycia są zawsze niezwykle ekscytujące, a Toruńska Orkiestra Symfoniczna w tym sezonie serwuje nam je na tacy!

„Głosy (nie)oczywiste" Toruń cykl wydarzeń

fot. Łukasz Ułanowski


Co nas czeka w ramach cyklu „Głosy (nie)oczywiste”?


  • 25 września - opera (CKK Jordanki): na scenie jedna kobieta, dzwoniący telefon i kilkadziesiąt minut desperackiej walki o odchodzącego mężczyznę. Operowy monodram „Głos ludzki” Francisa Poulenca w reżyserii Michała Znanieckiego. W roli głównej wystąpi sopranistka Joanna Woś.

  • 6 listopada - tradycja (Kościół NMP): surowy, zakorzeniony w kulturze ludowej głos Adama Struga. Usłyszymy dawne pieśni w nieoczywistym dialogu z klasyką. Wstęp na to refleksyjne wydarzenie jest bezpłatny.

  • 20 listopada - współczesność (CKK Jordanki): zderzenie z nowoczesnością. Znakomita Agata Zubel udowodni, że głos to przestrzeń do nieskończonych eksperymentów, sięgając po dzieła Szymanowskiego czy Lutosławskiego.

  • 5 grudnia - rap (CKK Jordanki): bezpardonowe zderzenie dwóch światów, w którym filharmonia spotyka się z ulicą. Toruńska Orkiestra Symfoniczna zagra ze znanym raperem Małpą (Łukaszem Małkiewiczem). Bilety na ten koncert już się wyprzedały, co chyba najlepiej świadczy o tym, jak bardzo publiczność łaknie takich nieoczywistych połączeń.



KulturoNIEznawczyni

artykuł sponsorowany


Podoba Ci się moja twórczość?

Zobacz, jak możesz wesprzeć moją stronę!

postaw kawę - baner

tagi: „Głosy (nie)oczywiste" Toruń, cykl wydarzeń, zaproszenie, opera, rap, wydarzenia w toruniu, co robić w toruniu, najciekawsze atrakcje toruń, toruń 2026, zima w toruniu, jesień w toruniu

Komentarze


bottom of page