top of page
Wszystkie wpisy


"Zły. Warszawska Jazz Opera" w katakumbach miasta chaos nam doskwiera | Teatr Rampa [recenzja]
Ohh... zaczęło się tak fantastycznie, że przez moment przeszło mi przez myśl: „Oto mocny kandydat do mojego TOP 5 najlepszych spektakli 2026 roku!”. Pierwsze 15-20 minut „Złego” na podstawie dwóch powieści Leopolda Tyrmanda (których nie czytałam) to czysta, tętniąca życiem energia. Piosenka goniła piosenkę, na scenie królował taniec, a ja uśmiechałam się pod nosem, czując, że to będzie niesamowity wieczór. Niestety, mój entuzjazm był przedwczesny.
2 dni temu3 minut(y) czytania
bottom of page